Zacząłem od prostego pytania: czy ten sam mnożnik EV/EBITDA można stosować w handlu detalicznym i w produkcji przemysłowej? Odpowiedź, którą uzyskałem po kilku tygodniach analizy, zmieniła mój sposób pracy.

Obserwacja z danych

Mediana EV/EBITDA dla polskich spółek handlowych wyniosła w badanym okresie ok. 6,2x, podczas gdy dla producentów dóbr trwałych oscylowała wokół 9,4x. Stosowanie jednego benchmarku dla obu grup dawało błędy wyceny przekraczające 40%.

Skąd ta rozbieżność

Różnice wynikają z intensywności kapitałowej i struktury amortyzacji. Spółki produkcyjne mają wyższe nakłady inwestycyjne, co sprawia, że EBITDA zawyża ich rzeczywistą zdolność do generowania gotówki. W handlu detalicznym po MSSF 16 EBITDA jest z kolei zniekształcona przez leasing operacyjny.

Wniosek praktyczny

Przed użyciem mnożnika warto sprawdzić, jak zdefiniowano EBITDA w danej grupie porównawczej. Różnice w ujęciu leasingu i amortyzacji mogą sprawić, że porównujesz nieporównywalne wartości. Dodanie wskaźnika EV/EBIT jako kontrolnego redukuje to ryzyko.

Metoda mnożnikowa jest szybka, ale jej dokładność zależy od jakości grupy odniesienia, nie od samego wskaźnika.